poradnik prezentowy

Fajne rzeczy #2 Moje urodzinowe prezenty

Wiem, że moje urodziny były prawie miesiąc temu, ale mam wielką ochotę pocelebrować je jeszcze tu, na blogu przez parę chwil. Otaczam i zachwycam się prezentami, które dostałam, a które mogą być też inspiracją dla Was, na zbliżające się święta. Taki poradnik prezentowy przed zbliżającymi się świętami – tym bardziej prawdziwy, że wiem na własnej skórze, że tak dobrane prezenty mogą przynieść masę radości.

Planszówki

Planszówki są zawsze dobrym pomysłem jeśli chodzi o prezent, nic więc dziwnego, że ten mój poradnik prezentowy też gorąco je poleca. To nie tylko gra sama w sobie, to też dobrze spędzony czas. Dostałam „Wsiąść do pociągu” – idealnie dopasowaną do mnie, i już podbiła serca domowników i nie tylko. Dobra gra nie jest zła, tym bardziej, jak więcej niż jedna osoba może się przy niej bawić.

Ramka na zdjęcie

Dostałam jej wyjątkową formę – zdjęcia są ciekawie zaakcentowane przez klamerki. Tablicy jeszcze nie uzupełniłam – nawet nie umiem się zebrać i wybrać do niej zdjęć – ale wiem, że jak skończę – zawiśnie w moim pokoju i będzie przywoływać masę wspaniałych wspomnień. Dlaczego nie podarować takiego prezentu innym…?

Własnoręcznie wykonany obraz

Ten piękny obraz na płótnie namalowała mi moja bratanica… I sami powiedźcie, czy mogłam dostać coś lepszego? Idealnie dopasowany do mnie, pełen pasji i serca… Takie też prezenty polecam Wam – nie musicie malować obrazów, ale może własnoręcznie wykonany rysunek, napisany wiersz lub samodzielnie wykonana kartka świąteczna.

Słuchaj tego, co mówią inni

Ten piękny zegarek dostałam, bo po prostu… Bardzo chciałam. Od dłuższego czasu brakowało mi zegarka na ręce i wspominałam o tym, w normalniej rozmowie. Moi bliscy umieją słuchać i tak oto dostałam bardzo praktyczny i całkowicie trafiony prezent. Ogółem zegarki i wszelkiego rodzaju biżuteria jest moim zdaniem trafionym prezentem – jeśli wiemy, co dana osoba lubi i co na pewno jej się spodoba.

Książka

Książka z ulubionego gatunku na pewno trafi w gust osoby obdarowywanej. Ja dostałam ilustrowaną wersję Harry’ego Pottera i jestem zachwycona, chociaż to już moje trzecie wydanie Kamienia Filozoficznego. Potteromaniacy zrozumieją.

Wokół zainteresowań

Zresztą jak już jesteśmy przy rzeczach które szczególnie lubimy – dlaczego nie iść o krok dalej i nie pokusić się o jakiś ciekawy gadżet z tego zakresu? Ja dostałam kolejny DIY – List z Hogwartu! Czekałam na niego 11 lat, przyszedł trochę za późno… Ale lepiej późno, niż później prawda?

Kwiatek

Nie wiem czy wszyscy lubią dostawać kwiatki, ale ja zawsze bardzo się cieszę z każdej nowej roślinki na moim parapecie. Taki w doniczce, pięknie przystrojony na pewno się spodoba każdemu miłośnikowi kwiatów.

To już wszystko! Muszę przyznać, że minęło sporo czasu, odkąd publikowałam coś w serii fajnych rzeczy, zdecydowanie muszę robić to częściej.