fotograficzny wishlist

Fotograficzny wishlist

Dziś śpieszę do Was z wpisem odnośnie mojej fotograficznej listy życzeń. Wszystkie rzeczy tutaj dotyczą rzeczy materialnych – te niematerialne znajdują się na innej liście, którą opublikuję niebawem. Mój fotograficzny wishlist pozostaje na razie w głębokiej strefie marzeń, ale kto wie… może kiedyś…?

Fotograficzny wishlist

Pełna klatka



Jako, że o fotografii myślę coraz poważniej, mam nadzieję, że kiedyś będę mogła na co dzień pracować na profesjonalnym sprzęcie. Marzy mi się taki 5d mk iv, ale zanim (o ile jeśli) to nastąpi wyjdzie już mark v i mark vi

Canon 24-70mm 2.8 i Canon 70-200mm 2.8

Jak już jesteśmy przy profesjonalnym body porozmawiajmy o profesjonalnych obiektywach. Wzdycham za każdym razem gdy je widzę i pewnie długo będę jeszcze zdychać.

Lampa błyskowa


Myślę, że przy pracy się przyda – najbardziej realnym obiektem moich marzeń jest Canon Speedlite 430EX III-RT, chociaż taka 600EX II-RT też by była fajna

Canon XXd

No, ale zejdźmy trochę na ziemię i porozmawiajmy o jakimś rodzeństwie dla mojego 600d <Zobacz wpis – Mój sprzęt foto>. Mój Canon ma już prawie 5 lat, grube tysiące klapnięć, więc nic dziwnego, że powoli myślę o jego następcy. Jakiś Canon z dwucyfrowej serii, byłby w sam raz, taki Canon 70d lub Canon 80d.

Canon 50mm 1.4


Mam już 50mm, ale marzy mi się jej jaśniejsza wersja. 50 1.2 albo 50 od Sigmy też bym nie pogardziła, ale… teraz moje myśli nie błądzą nie wiadomo gdzie, tylko stoją twardo na ziemi, więc 50mm 1.4 jest jak najbardziej ok.

Canon 85mm 1.8

Albo jaśniejszy, ale naprawdę zostańmy już na ziemi. Albo jakieś 100mm, albo 200mm… Ej, dobra, skończmy już ten punkt, bo czytać wpis będziecie do jutra.

Sigma 17-50 2.8

Wspominałam, że uwielbiam jasne zoomy? No cóż, pewnie można to było wywnioskować, po drugim punkcie dzisiejszej listy. Tak więc kolejny jasny zoom jest moim marzeniem – tym bardziej realnym, bo przeznaczonym do matryc typu aps-c.

Grip


Nie miałam jeszcze okazji pracować z gripem, ale pionowe ujęcia to nie zawsze moja bajka, więc mam wrażenie, że wiele by mi w tej kwestii ułatwił.

Pojemna torba


Która wszystko powyższe zmieści

Własne studio

Kiedyś tam – byłoby bardzo wskazane.

Na dzisiaj to wszystko, bardzo się rozpisałam, a mam wrażenie – że to wcale nie musi być już koniec. Nie ukrywam – puściłam wodze fantazji i dość jasno określiłam co byłoby moje gdybym była milionerką. Ale może koniec o mnie. Macie swój fotograficzny wishlist? Nie muszą być tylko materialne
  • Mamy podobne marzenia, chociaż ja jeszcze zanim zainwestuję w lepszy sprzęt lecę na kursy. Ale fotografia to pasja! Niestety droga, ale jakże przyjemna 😉 Życzę stopniowego spełniania marzeń 🙂

  • Agnieszka Bładyko

    Sprzęt super, ale ja się kompletnie nie znam 😉 tata bardzo dawno temu dał mi zenitha, lubiłam robić nim zdjęcia; w ogóle robienie zdjęć to fajna sprawa i pasja 🙂