dlaczego mnie nie ma

Gdzie jestem i dlaczego mnie nie ma?

Hej, przychodzę dziś do Was na szybko i raczej na krótko. Daję znać, że żyję, jestem – ale okropnie zajęta. Pokrótce odpowiem Wam na pytanie dlaczego mnie nie ma, co robię i czym się zajmuję, że nie mam czasu na bloga. Przewidywany termin powrotu też Wam zdradzę, chociaż kryje on w sobie małą, smutną, prawdę. Trudno, będziecie musieli to przeżyć.

Dlaczego mnie nie ma:

Czyli lista rzeczy niecierpiących zwłoki, które powinnam zrobić na wczoraj (i nie tylko, bo perspektywa jest na cały czerwiec i początek lipca)

  • złożyć pracę licencjacką, karty ocen i multum innych dokumentów
  • nauczyć się na kolokwium z analizy
  • nauczyć się na egzamin z analizy
  • przygotować się do obrony
  • zabrać psa do weterynarza
  • obrobić zdjęcia z Pierwszej Komunii Świętej Patrycji
  • przygotować się do reportażu z Chrztu Świętego Alicji
  • zamówić pudełka i odbitki

i wiele, wiele, więcej – ale nie będę Was zamęczać

Do zobaczenia?

Prawdopodobnie odezwę się do Was w połowie lipca. Dopiero. Chyba, że wcześniej będę czuła potrzebę odcięcia się od tej przyziemnej i czasami przytłaczającej sfery mojego życia. Wtedy może coś napiszę. Ale nie nastawiam się zbytnio, więc pewnie zobaczymy się dopiero za miesiąc.

Może raz na jakiś czas wpadnę na fotograficznego facebooka lub instastories, ale to może, może, nic nie obiecuję.

Mam nadzieję, że Wasze najbliższe tygodnie przedstawiają przyjemniejsze perspektywy niż moje, jakby było inaczej – damy radę!

  • P.

    Mam nadzieję, że wszystko idzie po Twojej myśli 🙂 Pozdrowienia i wracaj szybciutko :))