Kreatywne porządki

Kreatywne porządki, czyli rozprawiam się z bałaganem!

Nadszedł czas na nowy projekt! Kreatywne porządki, czyli rozprawiam się z bałaganem! Nie jest to nic nowego, ani odkrywczego – jestem pewna, że podobne wyzwania w porządkowaniu widzieliście już na pewno na innych blogach. A że jestem bałaganiarą już wiecie (cśś!) i wiecie, też że nieustannie krok po kroku staram się eliminować swoje wady – to był nawet oczywisty krok. Chcę zmierzyć się ze swoim bałaganiarstwem i zbieractwem, wszystko dokumentując na blogu. Przez lata tylko zbierałam rzeczy, nie pozbywając się niczego, i z przykrością muszę stwierdzić – większość rzeczy zaczęła mnie najzwyczajniej w świecie przytłaczać! Potrzebuję świeżego startu, w nowym, uporządkowanym otoczeniu.

Dlaczego teraz? Bo nie będzie lepszego momentu. Mam wakacje, więc więcej wolnego czasu niż zazwyczaj, a poza tym mam chęci i ochotę by coś zmienić!

Dlaczego tu? Po pierwsze w ramach motywacji – wiecie, jeśli Wy będziecie wiedzieć, że staram się konkretnie uporządkować swoje otoczenie, to trudniej będzie mi to w pewnym momencie odpuścić i rzucić w kąt. Po drugie – skoro namawiam do lepszego życia i walki ze swoimi słabościami doszłam do wniosku, że fajnie będzie pokazać cały proces, a nie tylko efekt końcowy. Nie oszukujmy się – on może być różny, ale już sama droga i podjęcie działań jest warte pokazania, może zmotywuje kogoś z Was do podobnych kroków.

Kreatywne porządki, czyli rozprawiam się z bałaganem!

Planuję krok po kroku pozbyć się zbędnych przedmiotów z mojego otoczenia. Podzieliłam mój bałagan na kilka kategorii i zamierzam się z każdą z nich po kolei rozprawić. Po drodze może okazać się, że jest ich więcej – nic nie szkodzi, najwyżej porządki się rozrosną. Nie chcę robić wszystkiego na raz (swoją drogą tą metodę już wypróbowałam i zrobiłam sobie… jeszcze większy bałagan), tylko powoli i odpowiedzialnie uporządkować otoczenie i… mam nadzieję, że to będzie efekt uboczny – przestać być bałaganiarą.

  • ubrania
  • buty
  • dodatki i biżuteria
  • kosmetyki
  • książki
  • pamiątki
  • hobby
  • dokumenty

Jeśli ktoś miałby ochotę dołączyć do mnie, to śmiało – możemy dzielić się swoimi postępami – zawsze w grupie raźniej… Postaram każdy etap podsumować na blogu – wskazać swoje osiągnięcia, porażki, a także wnioski, które wyciągnę na przyszłość. Jeśli przez przypadek masz podobne wyzwanie za sobą – nie zapomnij podzielić się swoim doświadczeniem w komentarzu!

Zapraszam Was też na mój facebook i instagram. Wszystkie posty z serii, będziecie mogli śledzić pod tagiem kreatywne porządki