Kreatywny styczeń

Kreatywny styczeń – moje plany, cele i wyzwania

Stawianie sobie celów, to coś co robię z dużą przyjemnością. Zauważyłam, że te miesiące, w których coś z góry zaplanowałam są zawsze jakieś pełniejsze, bogatsze, ciekawsze. Chcę by w 2018 planowanie i rozliczanie się ze swoich celów stało się w moim życiu rytuną. Nie wiem, czy zawsze będę to robić w formie postów na bloga, ale na blogowy kreatywny styczeń zdecydowałam się z prostego powodu – na początku roku zawsze potrzebuję dużo motywacji, a publiczne przedstawienie planów świetnie spełnia to zadanie, o czym przekonałam się publikując już w 2017 roku posty z serii kreatywny miesiąc.

Kreatywny styczeń – moje plany, cele i wyzwania

Mój styczeń będzie… Trudny. Zbliża się koniec semestru, a ze sporym smutkiem muszę przyznać, że nigdy do tej pory nie było tak ciężko. Zbliża się mnóstwo pracy, która na dodatek nie wiadomo czy przyniesie oczekiwane efekty. Z tego powodu zdecydowałam się nie planować za wiele, ale zadbać o to, by ten miesiąc też przyniósł coś dobrego i niezapomnianego.

Osobiście

Wieczór z gorącą herbatą, kocem, książką i swoimi myślami – już od końca grudnia miałam przeczucie, że styczeń będzie ciężki, więc zaplanowałam dla siebie chwilę relaksu.

Rozwój

15 minut aktywności fizycznej każdego dnia – nowy rok, niekoniecznie nowa ja, bo dobre nawyki starałam się wprowadzić do swojego życia już wcześniej. Ciężko było mi jednak pamiętać o niej każdego dnia, więc pora spróbować to zmienić.

Dom

Zadbać o porządek w moim najbliższym otoczeniu – dopiero były święta, więc generalne porządki mam za sobą, ale mam wrażenie, że otaczam się mnóstwem niepotrzebnych przedmiotów. Chcę pozbyć się przynajmniej tych, które są na widoku.

Fotografia

Zrobić przynajmniej jedno fajne zdjęcie – nie chcę dużo, nie będę miała czasu na sesje zdjęciowe czy reportaże, ale mam nadzieję, że gdy zobaczę coś niezwykłego uda mi się uchwycić chwilę i cieszyć oko pięknym ujęciem. Liczę na śnieg, może mrozek, ewentualnie piękny wschód lub zachód słońca. Wiecie, taki trafiony przypadkiem!

Blog

Renowacja strony „o mnie” – już dawno miałam się za to zabrać, ale to co do tej pory stworzyłam niezbyt mnie zadowoliło. Może chociaż pod tym względem styczeń będzie łaskawszy.

Inni ludzie

Kino z siostrą – Wiem, że będę miała mało czasu, dlatego postanowiłam ten wolny czas sobie zaplanować. Chcę w styczniu wyjść na chwilę i całkowicie zapomnieć o zbliżającej się sesji, a fajny film mam nadzieję, że mi w tym pomoże.

To tyle u mnie – jak widzicie – w tym miesiącu dość minimalistycznie. Chcę się skupić na kilku małych sprawach, ale za to powoli do przodu. Przy okazji zapraszam Was na mój instagram, gdzie będziecie mogli w międzyczasie podejrzeć jak idzie mi realizacja poszczególnych punktów. A jak jest u Was? Co planujecie na styczeń?