Liceum czy technikum? Jaką szkołę wybrać?

Liceum czy technikum? Jaką szkołę wybrać?

Dziś przychodzę do Was w pewnym sensie z odgrzewanym kotletem – temat ten poruszałam na moich poprzednich stronach wiele razy, ale wybór szkoły średniej to wciąż aktualny temat, przed którym wiele osób staje. Postanowiłam więc znowu zastanowić się nad wadami i zaletami tych szkół. Także zapraszam do czytania, a dowiecie się licem czy technikum. Jaką szkołę wybrać?

Mój wybór

Papiery do mojego Liceum Ogólnokształcącego, złożyłam właściwie bez większego zastanawiania się. Ani w gimnazjum, ani bezpośrednio po jego skończeniu nie miałam pojęcia kim chcę w przyszłości być, ani czym się zajmować. Dla mnie, jako osoby, która zawsze miała dobre wyniki na egzaminach i pasek na świadectwie było niemal oczywiste, że będę szła do liceum. Do wyboru miałam dwa publiczne – takie, które X lat temu miło świetną renomę i do którego chodziła moja siostra (żeby nie było – renoma wciąż jakaś jest)  oraz na pierwszy rzut oka niewyróżniające się (dla mnie) niczym szczególnym liceum. Wybrałam oczywiście dawną szkołę mojej siostry, nie mając zbytniego pojęcia jak edukacja wygląda tam obecnie.

Czego nie zrobiłam, a co warto zrobić

Po pierwsze – i moim zdaniem najważniejsze – zastanówcie się, co chcecie robić w życiu. Po gimnazjum tego do końca nie wiedziałam, wybór szkoły nie był wówczas dla mnie jakoś szczególnie ważny. Nie zastanawiałam się nad wyborem liceum, tak samo jak nie zastanawiałam się nad wyborem profilu – ot poszłam na mat-fiz, bo z tego czułam się najlepsza. Teraz pewnie dokonałabym innego wyboru – poszłabym na taki profil, który pomógłby mi zdać jak najlepiej maturę. Bez względu na to, czy byłoby to liceum czy technikum. Po prostu idę tam, gdzie profil pomoże mi spełnić się w przyszłości. Chcę być inżynierem? Idę na profil z matematyką i fizyką. Pasjonuje mnie kuchnia? Wybieram technikum gastronomiczne.

Jeżeli zależy nam na tym, by wybrać jak najlepszą szkołę na początek powinniśmy wziąć pod uwagę ogólne, dostępne nam informacje. Zapewne na starcie wiemy mniej więcej jaką szkoła ma renomę, czy jest na wysokim poziomie, jaką ma kadrę i zdawalność matur. Można zajrzeć, czy znajduje się w rankingu Perspektyw oraz porozmawiać z uczniem tej szkoły, który klarownie może określić jej wady i zalety. Chociaż i to czasami nie daje gwarancji. Możesz przecież rozmawiać z uczniami, których uczą nauczyciele z pasją. Toż to prawdziwa przyjemność. A Tobie może się trafić ktoś kto czyta z podręcznika. A co do zdawalności… Ym, nie jestem całkowicie pewna, ale wydaje mi się, że w mojej byłej klasie nie było osoby która nie chodziłaby na korepetycje.

Liceum czy technikum? Jaką szkołę wybrać?

Liceum wybierają osoby, które są pewne, że będą w przyszłości studiować. Inaczej w obecnym świecie nie mieliby chyba zbyt dużych perspektyw, coraz częściej wymagane jest wyższe wykształcenie. Więc jeśli jesteś zdecydowany/a by ukończyć studia wyższe w pierwszej kolejności przeglądaj oferty liceum. Z prostej przyczyny – licea lepiej przygotowują do matury. A to jest bardzo ważny czynnik, jeśli chcemy się dostać na oblegane studia. Nie skreślam tymi słowami technikum, bo technika też mogą przygotować do matury dobrze! Wbrew pozorom wcale nie masz więcej czasu na naukę – cztery lata zamiast trzech inaczej się rozkładają, bo dochodzą jeszcze przedmioty zawodowe. Jest więc i więcej czasu i więcej materiału do opanowania.

Technikum  zamiast tego da nam zawód. To już konkretny fach, nie ma co. Wiele firm i przedsiębiorstw patrzy o wiele lepiej na osoby właśnie po odpowiednim technikum niż nawet po podobnych studiach. Dlaczego? Ponieważ technikum zazwyczaj uczy pracy. Idąc do pracy w konkretnym zawodzie absolwent technikum będzie umieć zrobić to czy tamto, podczas gdy osoba po studiach nie będzie miała o tym pojęcia (znając oczywiście szereg innych, całkowicie nieprzydatnych w zawodzie rzeczy). Nic nie stoi na przeszkodzie, by pracując w swoim zawodzie zdobyć tytuł magistra lub inżyniera. A wówczas, kończąc studia będzie się już miało ładnych kilka lat praktyki w zawodzie. Po liceum tego zazwyczaj nie ma, naprawdę mało kiedy można znaleźć jakąś sensowną pracę, która nawiązywałaby do studiów i przyszłego zawodu.

Co NIE MOŻE wpływać na nasz wybór

Jest też kilka ważnych spraw, które należy całkowicie pominąć przy wyborze szkoły. A mianowicie – koleżanki i kolegów. Wiem, że są osoby, które ślepo idą za swoimi połówkami do tej samej szkoły, ba nawet do klasy o profilu którego nienawidzą. Nie twierdzę, że przyjaźnie i miłości nie są ważne, ale naprawdę nie są w tej sprawie priorytetem. Prawdziwy przyjaciel zrozumie oczywiście, że masz inną wizję swojej przyszłości, wasza przyjaźń przy odrobinie chęci się nie rozpadnie (sprawdzone info!) a każdy z Was będzie się uczyć tego, co lubi. Nie warto też spełniać nie swoich ambicji. Co z tego, że mama, tata, ciocia, widzą Cię na przykład na medycynie, skoro Ty chcesz zostać inżynierem? To Twoja przyszłość i Ty o niej decydujesz! Nie patrz też na to, by iść na prawo i później pracować w kancelarii wujka. Jeśli nie jesteś humanistą i to Cię nie interesuje będziesz tylko się męczyć. Nie patrz na to, że będzie zapotrzebowanie na jakiś zawód albo że jakaś profesja ma dobre zarobki. Kieruj się tym co lubisz robić w życiu, a wtedy nie przepracujesz ani jednego dnia.

Mam nadzieję, że wpis mimo swojego wieku okaże się przydatny… Nie chciałam zbytnio go zmieniać, bo przekazuje dokładnie moje uczucia i rozmyślania po skończeniu szkoły, a one poza tym, że są bardziej stonowane… Niewiele się zmieniły. Do następnego!