Mój sprzęt foto

Mój sprzęt foto, czyli jakiego aparatu i obiektywów używam

Pytanie o mój sprzęt fotograficzny niejednokrotnie pojawiało się już na blogu. W dzisiejszym wpisie postaram się w sposób wyczerpujący opowiedzieć o moim sprzęcie fotograficznym – tym bardziej, że już niedługo czeka mnie mały upgrade, więc ten wpis musiałby wówczas być kilka razy dłuższy.

Nie będę skupiać się na tym co było, przedstawię tylko mój obecny sprzęt, którego używam na co dzień. Pamiętajcie jednak, że cały czas jestem amatorką, nie czuję się kompetentna by pomagać Wam w wyborze sprzętu, w szczególności jeśli chodzi o systemy inne niż Canon.

Mój sprzęt foto – Canon EOS 600D

Od ponad czterech lat, stale mi on towarzyszy. Decyzja o kupnie aparatu była dobrze przemyślana – mogę powiedzieć, że to był i nadal jest świetny wybór. Przy zakupie patrzyłam głównie na opinie innych. Zdecydowałam się na system Canona z kilku powodów – każdy wymacany w sklepie leżał mi w dłoni o wiele lepiej niż lustrzanki innych systemów. Co więcej – z Canonem nie było na wstępie żadnych zawirowań z oznaczeniem obiektywów i problemów z ostrzeniem na nieskończoność przy mocowaniu analogowych obiektywów. Nie znałam się za bardzo w specyfikacji poszczególnych modeli, wybrałam 600d z powodu przystępnej ceny i odchylanego ekranu.

Canon 600D + obiektyw kitowy 18-55 IS II

Body samo zdjęć nie robi, nie wiedząc wówczas za bardzo co z czym i do czego postawiłam na podstawowy obiektyw. Spędziliśmy ze sobą intensywny pierwszy rok. Na nim uczyłam się obsługi lustrzanki i tego, co z czym się je. Wiem, że wiele osób go krytykuje – ale uważam, że jest idealny na start, jako pierwszy obiektyw. Idealny do nauki w praktyce i do spróbowania większości rodzajów fotografii. Jedyny minus jest taki, że w pewnym momencie przestaje wystarczać. Teraz praktycznie go nie używam, ale oczywiście potrafi wykonać piękne fotki – nawet portrety.

canon 18-55mm

canon 18-55mm

50 mm f/1.8 II

Po roku wiedziałam już, że kitowy obiektyw mi nie wystarcza, więc zdecydowałam się na zakup stałki. Potrzebowałam jaśniejszego obiektywu, bo mój dotychczasowy nie radził sobie w trudniejszych warunkach. Marzyło mi się też pięknie rozmyte tło, więc skorzystałam z tego, że majątku nie kosztuje. Praktycznie nie odpinam go od korpusu, jest zdecydowanie najlepszy. Więcej zdjęć możecie zobaczyć na moim fanpage’u, gdzie właściwie 90% zdjęć wykonanych jest tym obiektywem.

canon 50mm

canon 50mm

Helios

W międzyczasie miałam okazję bawić się manualnym obiektywem od mojego zenita. Daje piękny bokeh, ale jest manualny, więc czasem trzeba trochę się nagimnastykować. Ale kosztował grosze i zdecydowanie nie żałuję wydanych na niego pieniędzy.

heliosheliosTo na razie tyle. Mam nadzieję, że zaspokoiłam ciekawość pytających, a i osoby, które trafiły tu przypadkiem znajdą coś dla siebie.

Zapisz

  • xx

    Brakuje jeszcze informacji jakim aparatem zrobiłaś zdjęcie u góry ^^ a tak wgl więcej tego typów wpisów :)))

    • Zdjęcie na samej górze zrobiłam aparatem w telefonie 😉 Teraz już nie pamiętam którym, ale obstawiam że Sony Xperia Z3 Compact 😉
      Co do wpisów – postaram się! 🙂